Opracowania wierszy
Trzecim przeinaczeniem jest mimowolna zapewne, spowodowana bowiem potrzebami rymu, amplifikacja tekstu oryginalnego, zgodnie z którą wymienione przez poetę nadmierne dostatki bogaczy zyskały teraz zadziwiającą zaiste kwalifikację: „te z biednym ogniwa"! (W jakże realistyczny sposób scharakteryzowało to zarazem stosunek bogaczy do ubogich, jako pokornych producentów dóbr materialnych przeznaczonych dla ich uprzywilejowanych konsumentów.) Czwarte przeinaczenie, również nader oryginalne, trafiło do przedostatniego wersu szóstej zwrotki, w którym Konopacki wspomniane tam „ręce" bogaczy wielkodusznie opatrzył nie istniejącym w tekście francuskim epitetem „otwarte", co w specyficzny sposób skompromitowało nędzarzy, „wyrywających" z tych „otwartych" przecież rąk dobra, których zazdrościli bogaczom. Wymowniej i czytelniej, wyraźnie bowiem wskazując tego, który może „wyrwać" bogaczom ich nadmierne dostatki, sformułował to samo ostrzeżenie Konopacki, który pokusił się o bardziej dosadne metafory i słowa.